Nieco ponad 54 proc. Polaków zadeklarowało, że w ciągu ostatniego półrocza uczestniczyło w wydarzeniach kulturalnych przynajmniej raz w miesiącu. Jednocześnie 37,3 proc. badanych nie wzięło udziału w żadnym z nich. Głównymi formami aktywności były koncerty (68 proc.) i seanse kinowe (51,5 proc.) – to główne wnioski z najnowszego badania IBRiS dla PAP.
Kulturalne nawyki Polaków
Na pytanie o częstotliwość uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, zaledwie 1,5 proc. Polaków zadeklarowało, że robi to regularnie kilka razy w tygodniu, a 1,1 proc. – raz w tygodniu. Oznacza to, że co najmniej raz w tygodniu w imprezach kulturalnych uczestniczy niespełna 3 proc. Polaków. Kolejne 15,7 proc. robi to kilka razy w miesiącu, a 37,4 proc. – raz na miesiąc. 37,3 proc. respondentów nie uczestniczyło w żadnym wydarzeniu tego typu, a 7 proc. nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć.
Wśród form spędzania wolnego czasu w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, najczęściej wybierane były koncerty (68,0 proc.) oraz seanse kinowe (51,5 proc.). Na dalszych pozycjach znalazły się wystawy (28,2 proc.), spektakle teatralne (26,9 proc.) oraz festiwale kulturalne (21,1 proc.). Zdecydowanie mniej popularne okazały się spotkania autorskie/literackie (12,4 proc.), plenery malarskie/rzeźbiarskie (0,6 proc.) oraz warsztaty artystyczne (0,6 proc.). 4,1 proc. respondentów wskazało na inne typy wydarzeń, a 0,3 proc. nie potrafiło określić swoich aktywności.
Aktywność kulturalna a preferencje polityczne
Analiza uczestnictwa w życiu kulturalnym w kontekście preferencji politycznych w ostatnim półroczu ujawnia wyraźne różnice. Osoby identyfikujące się z lewicą wykazały się największą aktywnością: 72,4 proc. z nich uczestniczyło w wydarzeniach kulturalnych przynajmniej raz w miesiącu, podczas gdy w żadnym nie wzięło udziału 26,3 proc. Wśród wyborców centrum te proporcje wynoszą odpowiednio 55,8 proc. i 25 proc. (w tej grupie aż 19,2 proc. badanych nie było w stanie wskazać częstotliwości). Natomiast prawica charakteryzuje się najwyższym odsetkiem osób, które nie brały udziału w wydarzeniach kulturalnych w ostatnim półroczu (50,5 proc.), a 46 proc. zrobiło to choć raz w miesiącu.
Lewica i prawica, mimo często odmiennych poglądów, spotykają się w kwestiach kulturalnych na koncertach. Cieszą się one niemal identycznym, najwyższym poziomem zainteresowania w obu grupach (76,1 proc. i 75,2 proc. odpowiednio). To właśnie kino (63,5 proc.) i teatr (36,9 proc.) wyróżniają prawicę, podczas gdy lewicowcy chętniej niż inne grupy angażują się w wystawy (31,5 proc.) i spotkania autorskie (20,6 proc.). W tym kontekście centrum wydaje się być grupą kompromisową, gdyż z jednej strony najczęściej uczestniczy w seansach kinowych (57,3 proc.), a z drugiej wykazuje najniższy poziom zaangażowania w festiwalach kulturalnych (12,4 proc.) i spektaklach teatralnych (14,0 proc.).
Różnice w uczestnictwie w zależności od płci
Płeć również odgrywała istotną rolę w kształtowaniu kulturalnych wyborów w ciągu ostatniego półrocza. Kobiety częściej niż mężczyźni deklarują udział w wydarzeniach kulturalnych raz w miesiącu lub częściej (59,9 proc. vs 51,5 proc.). Jednocześnie mężczyźni nieco częściej niż kobiety deklarują, że nigdy nie uczestniczyli w takich wydarzeniach (42,5 proc. vs 32,1 proc.).
Analizując konkretne typy wydarzeń, kobiety (72,9 proc.) częściej niż mężczyźni (62,3 proc.) uczestniczyły w koncertach oraz spektaklach teatralnych (31,6 proc. vs 21,5 proc.). Kobiety były także bardziej aktywne na spotkaniach autorskich/literackich (15,9 proc. vs 8,4 proc.). Mężczyźni natomiast częściej niż kobiety udawali się do kina (53,7 proc. vs 49,6 proc.) i na wystawy (31,3 proc. vs 25,5 proc.).
Wyniki badań wyraźnie pokazują, że dostępność i nawyki kulturalne są silnie skorelowane z wieloma czynnikami społecznymi. Dane potwierdzają to, co większość z nas obserwuje – podczas gdy młodzi ludzie i mieszkańcy większych miast byli bardziej aktywni kulturalnie, osoby starsze i mieszkające na wsiach częściej deklarują brak udziału w tego typu wydarzeniach. Idąc dalej, koncerty są uniwersalnie popularne, ale kina czy wystawy mają swoje wyraźne segmenty odbiorców, zależne od wieku i wielkości miejscowości. Teatr z kolei jest bardziej zróżnicowany. Interesujące jest również, że lewicowi wyborcy wykazywali wyższą aktywność kulturalną niż prawicowi, co może wskazywać na odmienne priorytety spędzania wolnego czasu lub dostępność oferty kulturalnej dostosowanej do preferencji poszczególnych grup. Niewątpliwie stoją przed nami wyzwania związane z niwelowaniem tych dysproporcji i promowaniem uczestnictwa w kulturze w całym społeczeństwie – komentuje Kamil Smogorzewski, dyrektor ds. komunikacji IBRiS.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 25-26 lipca 2025 roku na reprezentatywnej grupie 1067 dorosłych Polaków, metodą CATI.
