Przed nami intensywne miesiące kampanii prezydenckiej, którą – podobnie jak pięć lat temu – będziemy systematycznie analizować w ramach wspólnego projektu badawczego Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS oraz tygodnika POLITYKA. Projekt ma na celu nie tylko uchwycenie nastrojów społecznych, ale także pogłębienie zrozumienia politycznych oczekiwań Polaków oraz mechanizmów rywalizacji wyborczej.
Na początku, skupiliśmy się na ogólnych nastrojach społecznych oraz politycznych oczekiwaniach Polaków. Korzystając z autorskich badań ilościowych i jakościowych, przyjrzeliśmy się postawom wyborców różnych ugrupowań: umiarkowanych sympatyków KO, PiS, Trzeciej Drogi, Lewicy i Konfederacji.
Co nas martwi u schyłku roku? Przede wszystkim wojna w Ukrainie, rosnące koszty życia i niepewność ekonomiczna. Widać wyraźne podziały w postrzeganiu kluczowych wyzwań. Zwolennicy Konfederacji obawiają się wciągnięcia Polski do konfliktu, podkreślając konieczność priorytetowego traktowania interesów ekonomicznych. Wyborcy KO i Lewicy z kolei wyrażają niepokój związany z globalnymi zmianami politycznymi, takimi jak powrót Donalda Trumpa do władzy w Stanach Zjednoczonych. Podziały widać również w ocenie sytuacji gospodarczej – wyborcy KO i Lewicy z umiarkowanym optymizmem patrzą na odbudowę gospodarki dzięki funduszom KPO, natomiast sympatycy Trzeciej Drogi zwracają uwagę na rosnący dług publiczny i „życie na kredyt”.
Jakiego prezydenta chcielibyśmy wybrać? Badani wyobrażają sobie głowę państwa jako przewodnika – silnego, stabilnego i stojącego ponad podziałami. Pojawiały się metafory lwa, dębu czy zamku, symbolizujące autorytet i bezpieczeństwo. Wyborcy Trzeciej Drogi najczęściej podkreślali potrzebę mediacji i łagodzenia politycznych konfliktów, podczas gdy elektorat PiS oczekuje prezydenta, który będzie kontrolował rząd i zabezpieczał dotychczasowe osiągnięcia. Z kolei zwolennicy KO i Lewicy liczą na współpracę prezydenta z nowym rządem, ale z zachowaniem niezależności.
Warto zauważyć, że wiele kandydatur na obecnym etapie pozostaje nieokreślonych. Kandydat PiS Karol Nawrocki jest dla większości „czystą kartą”, a oceny Szymona Hołowni czy Rafała Trzaskowskiego różnią się diametralnie w zależności od elektoratu. Analizy IBRiS wskazują, że preferencje wyborców są mocno zacementowane, choć kampania dopiero nabiera tempa i wiele może się jeszcze zmienić.
Projekt badawczy IBRiS i POLITYKI będzie towarzyszył kampanii na jej kolejnych etapach, dostarczając rzetelnych analiz, które pozwolą nie tylko dowiedzieć się, ale przede wszystkim zrozumieć jak zmieniają się nastroje społeczne, oczekiwania wobec kandydatów oraz jak wygląda stan rywalizacji politycznej.
